Dorosły syn siedzący obok starszego ojca przy drewnianym stole

Relacja z własnym ojcem – dlaczego wraca, kiedy sam stajesz się dorosłym mężczyzną

Relacja z ojcem rzadko zostaje zamknięta w dzieciństwie. Potrafi wrócić wtedy, gdy sam zaczynasz budować dom, stawiać granice, podejmować odpowiedzialność albo zostajesz ojcem. Czasem wraca jako wdzięczność. Czasem jako złość, żal albo zdanie: ja taki nie będę. Warto zobaczyć, co naprawdę niesiesz dalej – i co chcesz zrobić po swojemu.

Męski Spis

Mówisz coś do swojego syna.

Jedno krótkie zdanie.

„Nie przesadzaj. Ogarnij się.”

I zanim dziecko zdąży odpowiedzieć, słyszysz w tym zdaniu kogoś jeszcze.

Swojego ojca.

Ten sam ton. Ten sam skrót. Może nawet dokładnie te same słowa.

Przez chwilę masz wrażenie, jakby w pokoju było was trzech: Ty, Twój syn i człowiek, którego przecież od lat próbujesz już nie nosić w każdej decyzji.

Czasem relacja z ojcem wraca właśnie tak. Nie jako wielka rozmowa o dzieciństwie. Jako zdanie, gest, sposób milczenia, nerwowa reakcja albo myśl: „ja taki nie będę”.

Relacja z ojcem nie kończy się wtedy, kiedy wyprowadzasz się z domu

Dorosłość zmienia tę relację, ale jej automatycznie nie zamyka.

Możesz mieć własną pracę, mieszkanie, związek, dzieci i życie oddalone o setki kilometrów od rodzinnego domu. A jednak przy ojcu wciąż potrafisz w sekundę stać się kimś trochę młodszym: bardziej spiętym, bardziej czujnym albo przeciwnie – nagle bardzo potrzebującym jego uznania.

Co pokazują badania

Badania relacji rodziców z dorosłymi dziećmi pokazują, że napięcia i ambiwalencja nie znikają wraz z osiągnięciem pełnoletności. W jednej z analiz napięcia dotyczące samej relacji wiązały się z mniejszą solidarnością emocjonalną i większą ambiwalencją. Inne badanie pokazało kilka typów dorosłych relacji z rodzicami: od przyjaznych po ambiwalentne, zdystansowane i konfliktowe. [4][5]

Nie musisz więc wybierać jednej wersji ojca: „dobry” albo „zły”, „był dla mnie” albo „go nie było”. W realnym życiu kilka tych zdań może być prawdziwych naraz.

Dlaczego temat ojca potrafi wrócić, kiedy sam zostajesz ojcem

Narodziny dziecka nie zmieniają tylko kalendarza. Zmieniają pozycję, z której patrzysz na własną historię.

Wcześniej byłeś synem. Teraz nagle jesteś po drugiej stronie. To Ty masz uspokajać, stawiać granice, wracać wieczorem, dotrzymywać słowa, przepraszać po błędzie i być obecny wtedy, kiedy nie wiesz, co zrobić.

Ojcostwo jako zmiana tożsamości

Przegląd badań nad przejściem do ojcostwa opisuje formowanie nowej tożsamości ojca, nowe wyzwania roli, stres i zmiany relacyjne jako ważne elementy tego okresu. Badanie jakościowe 13 ojców opisywało także zmianę perspektywy, większą podatność emocjonalną i stopniowe nabieranie pewności. To nie jest jeden uniwersalny scenariusz, ale pokazuje, dlaczego własne ojcostwo może stać się momentem ponownego spojrzenia na siebie. [1][6]

W małym badaniu jakościowym mężczyźni, którzy właśnie zostawali ojcami, wracali do doświadczeń z własnego dzieciństwa, własnych ojców i innych figur ojcowskich, kiedy szukali własnego sposobu bycia ojcem. Próba była bardzo mała, więc to ilustracja mechanizmu, a nie opis każdego mężczyzny. [2]

Jeśli jesteś właśnie w takim momencie, zobacz też tekst „Zostajesz ojcem – co naprawdę zmienia się w mężczyźnie, kiedy rodzi się dziecko”.

Ojciec może być wzorem. Może być antywzorem. Może być jednym i drugim

Nie wszystko, co dostałeś od ojca, chcesz odrzucić.

Może nauczył Cię pracy, odpowiedzialności, naprawiania rzeczy, dotrzymywania słowa, humoru albo tego, że rodzina nie zostaje sama, kiedy robi się ciężko.

A jednocześnie mogło brakować rozmowy, czułości, przeprosin, zgody na słabość albo zainteresowania tym, co naprawdę dzieje się w Tobie.

Wpływ nie oznacza kopii

Badania nad przekazywaniem wzorców rodzicielskich między pokoleniami pokazują związki pomiędzy tym, jak ktoś był wychowywany, a tym, jak później sam pełni rolę rodzica. To wpływ probabilistyczny, zależny od wielu czynników – nie nieuchronne kopiowanie ojca. [3]

Dojrzałość nie polega na tym, żeby udowodnić, że ojciec nie miał na Ciebie wpływu. Bardziej na tym, żeby zobaczyć ten wpływ i zdecydować, co robisz z nim dalej.

„Nie będę taki jak ojciec” też wiąże Cię z ojcem

To zdanie może być bardzo ważne. Czasem naprawdę chroni przed bezrefleksyjnym powtarzaniem rzeczy, które kiedyś raniły.

Ale jeśli całe własne ojcostwo budujesz na zasadzie „byle nie tak jak on”, Twój ojciec nadal stoi w środku każdej decyzji – tylko jako znak zakazu.

On krzyczał, więc ja nigdy nie podniosę głosu. On był nieobecny, więc ja będę przy dziecku zawsze. On wymagał, więc ja nie będę wymagał niczego.

W pewnym momencie warto zmienić pytanie z „jak nie być moim ojcem?” na „jakim człowiekiem i ojcem ja chcę być?”.

Tęsknota nie zawsze wygląda jak tęsknota

Możesz nie tęsknić za ojcem jako konkretnym człowiekiem. Możesz tęsknić za rozmową, której nigdy nie było. Za pytaniem „jak ty się właściwie masz?”, telefonem bez konkretnego powodu albo momentem, w którym usłyszałbyś: „widzę, ile robisz”.

Męski Słownik Emocji

Tęsknota

Tęsknota może dotyczyć nie tylko osoby. Czasem tęsknisz za rodzajem relacji, rozmowy albo bliskości, której potrzebowałeś i której było za mało.

Zobacz hasło →

Tęsknota nie musi oznaczać, że powinieneś natychmiast zadzwonić do ojca. Najpierw warto zobaczyć, za czym dokładnie tęsknisz.

Żal dotyczy często tego, czego już nie da się odzyskać

Jest taki moment w dorosłości, kiedy zaczynasz rozumieć, że niektóre rzeczy się nie wydarzą.

Nie przyjdzie na szkolny występ, który był dwadzieścia lat temu. Nie cofnie słów, które wtedy padły. Nie zauważy tego, czego wtedy nie zauważył.

Męski Słownik Emocji

Żal

Żal potrafi łączyć stratę z pretensją. Coś ważnego się nie wydarzyło albo wydarzyło inaczej, niż potrzebowałeś – i dziś już nie da się wrócić do tamtego momentu.

Zobacz hasło →

Żal nie jest instrukcją. Nie mówi automatycznie: wybacz, zerwij kontakt albo porozmawiaj natychmiast. Najpierw mówi: to było dla mnie ważne.

Dorosła relacja z ojcem może być jednocześnie bliska i trudna

Możesz lubić siedzieć z nim w garażu i nie znosić niektórych rozmów. Możesz mu ufać w sprawach praktycznych i nigdy nie powiedzieć mu o swoim lęku. Możesz widzieć, że zrobił dla rodziny bardzo dużo i jednocześnie czuć, że emocjonalnie był daleko.

Jedno zdanie w Tobie: „Dużo mi dał.”

Drugie: „I w ważnych momentach bardzo go brakowało.”

To właśnie ambiwalencja: nie brak decyzji, tylko sytuacja, w której dwie prawdy nie chcą się ładnie złożyć w jedną. Badania relacji dorosłych dzieci z rodzicami pokazują, że takie mieszane uczucia są realną częścią części relacji międzypokoleniowych. [4][5]

Rozumieć ojca nie znaczy go usprawiedliwiać

Dorosłość czasem daje nowy kontekst. Widzisz, że ojciec pracował po dwanaście godzin, że jego własny ojciec był jeszcze bardziej surowy, że nikt nie nauczył go mówić „przepraszam”.

To może zmienić obraz. Ale kontekst nie kasuje skutków.

Możesz rozumieć, dlaczego ktoś krzyczał, i nadal uważać, że krzyk Cię ranił. Możesz widzieć jego historię i nie zgadzać się na to, jak traktuje Cię dzisiaj. Możesz współczuć ojcu i jednocześnie postawić granicę.

Męski Słownik Emocji

Złość

Złość może informować o granicy, krzywdzie albo niesprawiedliwości. To, że ją czujesz, nie mówi jeszcze, co masz zrobić. Odpowiedzialność zaczyna się przy zachowaniu.

Zobacz hasło →

Więź biologiczna nie unieważnia granic.

Co właściwie możesz zrobić z relacją z ojcem dzisiaj

Nie każda relacja potrzebuje wielkiej rozmowy. Czasem rozmowa jest możliwa. Czasem nie. Czasem ojciec nie żyje. Czasem kontakt jest urwany. Czasem wiesz, że otwarcie wszystkich tematów skończyłoby się kolejnym zranieniem.

Dlatego pierwszy krok warto kierować nie do ojca, tylko do konkretu.

Cztery kroki

Zanim zdecydujesz, co zrobić z tą relacją

01. Nazwij konkretną scenę.

Nie „miałem złego ojca”, tylko: co dokładnie pamiętasz albo co dzieje się między wami dziś?

02. Oddziel fakt od potrzeby.

Co się wydarzyło, a czego wtedy potrzebowałeś i nie dostałeś?

03. Sprawdź, co jest możliwe teraz.

Rozmowa, granica, rzadszy kontakt, jedno pytanie, a może na ten moment brak ruchu?

04. Wybierz, co chcesz nieść dalej.

Co z tej historii świadomie zachowujesz, a czego nie chcesz przekazywać swoim dzieciom i relacjom?

Jeśli chcesz porozmawiać z ojcem po latach dystansu

Jeśli naprawdę chcesz coś usłyszeć, konkret daje większą szansę na rozmowę niż wyrok obejmujący trzydzieści lat.

Przykład początku rozmowy:

„Ostatnio dużo myślę o tym, jaka była nasza relacja, kiedy dorastałem. Chciałbym Cię o coś zapytać, jeśli masz gotowość pogadać.”

To nie gwarantuje dobrej odpowiedzi. Daje jednak rozmowie wejście, które nie wymaga udawania, że nic się nie wydarzyło.

Możesz też usłyszeć: „nie pamiętam”, „wymyślasz”, „przecież miałeś wszystko” albo „po co wracać do przeszłości?”.

Ty: „Chciałbym kiedyś pogadać o tym, jak było między nami.”

Ojciec: „Po co wracać do starych rzeczy?”

To również jest informacja – nie o tym, czy Twoje doświadczenie było prawdziwe, tylko o tym, ile ten człowiek potrafi dzisiaj pomieścić w rozmowie.

A jeśli ojca nie ma albo rozmowa nie jest możliwa

Część relacji z ojcem rozgrywa się już bez ojca: po jego śmierci, po zerwaniu kontaktu albo wtedy, kiedy wiesz, że realna rozmowa niczego nie otworzy.

Możesz uporządkować własną historię bez uzyskania jego wersji. Nazwać, co dostałeś, czego nie dostałeś, co było dobre, co bolało i co dziś chcesz robić inaczej.

Nie każda historia potrzebuje wspólnego finału.

Jeśli wracają Ci obrazy i zdania związane z tym, co zostało po ojcu, zobacz także tekst „Dzień Ojca z męskiej strony – o tym, co naprawdę zostaje po ojcu”.

Co chcesz przekazać dalej

To może być najważniejsze pytanie z całego tekstu.

Nie: „czy mój ojciec był dobrym ojcem?”.

Tylko: „co ja robię z tym, co dostałem?”.

Być może zabierasz dalej jego solidność, poczucie humoru, umiejętność naprawiania świata wokół siebie, upór albo lojalność.

A zatrzymujesz na swoim pokoleniu milczenie po konflikcie, krzyk, zawstydzanie, nieobecność albo przekonanie, że mężczyzna nie przeprasza.

Nie wybierasz ojca, którego miałeś. Możesz wybierać, co z tej historii staje się Twoim sposobem bycia.

Pytania i odpowiedzi

Dlaczego relacja z ojcem wraca w dorosłym życiu?

Dorosłe role, odpowiedzialność, starzenie się rodziców, a szczególnie własne ojcostwo mogą stawiać wcześniejsze doświadczenia w nowym kontekście. Badania przejścia do ojcostwa pokazują, że budowanie tożsamości ojca jest ważnym elementem tej zmiany. Nie oznacza to jednak, że dzieje się tak u każdego. [1]

Czy relacja z ojcem wpływa na to, jak sam jestem ojcem?

Może wpływać, ale nie determinuje. Badania nad przekazywaniem wzorców rodzicielskich między pokoleniami pokazują związki między doświadczeniami z własnymi rodzicami a późniejszym rodzicielstwem. Własne decyzje i nowe doświadczenia mogą ten wzorzec zmieniać. [3]

Co zrobić, jeśli mam trudną albo zerwaną relację z ojcem?

Najpierw warto nazwać konkretnie, co jest trudne i czego dziś potrzebujesz. Nie każda sytuacja wymaga odbudowania kontaktu. Czasem sensownym krokiem jest rozmowa, czasem granica, ograniczenie kontaktu, a czasem pozostawienie relacji w obecnym kształcie – szczególnie gdy kontakt oznaczałby kolejne poniżanie, przemoc lub naruszanie bezpieczeństwa.

Czy trzeba wybaczyć ojcu, żeby iść dalej?

Nie ma jednego obowiązkowego finału. Można próbować zrozumieć historię ojca bez usprawiedliwiania tego, co raniło. Można też porządkować własne życie bez pojednania i bez deklaracji wybaczenia.

Jak rozmawiać z ojcem po latach dystansu?

Jeśli rozmowa jest bezpieczna i naprawdę jej chcesz, łatwiej zacząć od jednego konkretu niż od podsumowania całej historii. Możesz powiedzieć, że ostatnio myślisz o waszej relacji i chcesz o coś zapytać. Nie masz jednak wpływu na to, czy ojciec będzie gotowy słuchać i odpowiadać w sposób, którego potrzebujesz.

Źródła

  1. Baldwin S. i wsp. Mental health and wellbeing during the transition to fatherhood: a systematic review of first time fathers’ experiences. 2018. Źródło
  2. Becoming a father: a qualitative study on the journey to fatherhood. 2024. Źródło
  3. Hofferth SL, Pleck JH, Vesely CK. The Transmission of Parenting from Fathers to Sons. 2012. Źródło
  4. Birditt KS i wsp. Tensions in the Parent and Adult Child Relationship: Links to Solidarity and Ambivalence. 2009. Źródło
  5. Emotional relationship quality of adult children with ageing parents: on solidarity, conflict and ambivalence. Źródło
  6. Solberg B. i wsp. Opening up a well of emotions: A qualitative study of men’s emotional experiences in the transition to fatherhood. 2023. Źródło
Męski Słownik Emocji

Nazwij to, co dzieje się pod spodem

Złość, napięcie, wstyd, samotność, lęk czy przeciążenie nie zawsze od razu mają swoją nazwę. Męski Słownik Emocji pomaga przejść od tego, co zauważasz w życiu i w ciele, do bardziej precyzyjnego rozpoznania tego, co czujesz.

Przejdź do Męskiego Słownika Emocji →
Męski Krąg

Czytanie może być początkiem. Rozmowa jest czymś innym.

Męski Krąg to spotkanie mężczyzn w stałej lub tematycznej grupie. Bez oceniania, bez obowiązku mówienia i bez dawania sobie gotowych rad. Jeśli temat z tego tekstu został z Tobą, możesz spokojnie zobaczyć, jak wygląda pierwszy krok albo znaleźć Męski Krąg w swojej okolicy.

Więcej do odkrycia
Możesz pójść też w inną stronę.
Przewijanie do góry